PTAK

Niemal wszyscy wielcy twórcy wspominali o samotności jako o kluczu do kreatywności.

Najlepsze pomysły pojawiają się w samotności.” ~ Thomas Edison

Bądź sam, oto sekret innowacji; bądź sam, wtedy właśnie rodzą się pomysły.” ~ Nicolas Tesla

Bez głębokiej samotności żadna prawdziwa praca nie jest możliwa.” ~ Pablo Picasso

A jednak samotność, a raczej bycie samemu zdaje się być najbardziej niedocenianą i najtrudniejszą do przyjęcia rzeczą w dzisiejszym świecie.

To dziwne zważywszy, że żyjemy w czasach ekstremalnego indywidualizmu, kultu jednostki i rozdmuchanego do granic możliwości hołubieniu samowystarczalności. Dlaczego więc boimy się być samemu i dlaczego jest to niezbędne dla kreatywnego umysłu?

„Wszystkie problemy ludzkości wynikają z tego, że człowiek nie potrafi  siedzieć w swoim pokoju sam.”
Blaise Pascal

Ludzie w zasadzie nie boją się samotności, tylko raczej bycia sam na sam ze sobą. To bowiem najtrudniejszy z wszystkich egzaminów. Gdy jesteśmy sami ze sobą, wychodzą wszystkie nasze demony, wszystko to czego się obawiamy i wszystko to na raz.

Jak powiedział ostatnio mój serdeczny przyjaciel, najgorsze jest jednak wskakiwanie w samotność, a nie bycie samemu.

To tak, jak wskakiwanie do basenu z zimną wodą. Kilka chwil na początku jest bardzo nieprzyjemnych, ale gdy już wytrzymasz pierwszy skurcz, to nagle okazuje się, że nie jest tak źle.

Z samotnością jest tak samo – ludzie nie zdążą przyzwyczaić się do zimnej wody, a już wyskakują z basenu. Później już zawsze się boją, bo nie wiedzą, że po chwili jest naprawdę przyjemnie.

Nie możesz być samotny, jeżeli lubisz osobę z którą jesteś sam.”
Wayne Dyer

Jeżeli nie potrafisz, albo nie lubisz spędzać czasu samemu ze sobą to znaczy, ni mniej ni więcej, że nie lubisz samego siebie. Masz tak bardzo niespokojny umysł, że musisz od niego uciekać.  Nie wiesz kim jesteś i boisz się, że nie zaakceptujesz tego co odkryjesz.

Dlatego ludzie uciekają, nie od samotności, ale od bycia samemu.

Zauważysz to po ludziach w kolejach, albo czekających na jedzenie. Od razu robią się nerwowi i niespokojni. Momentalnie chwytają za telefon, tablet, wrzucają coś na Facebooka lub dzwonią i wysyłają wiadomość. Wszystko byle tylko uciec od samego siebie,  próbując nawiązać kontakt z kimś innym.

Doskonale podsumowuje to Sherry Turkle w swoim wystąpieniu na TED:

„Gdy nie mamy zdolności do bycia samemu, zwracamy się do innych osób, aby poczuć się mniej niespokojni, mniej zdenerwowani, aby czuć, że żyjemy. Gdy tak się dzieje, nie jesteśmy wstanie docenić tego kim są te osoby, ich prawdziwej natury. Tak jakbyśmy używali ich jako części zamiennych by wspierać naszą niską samoocenę. Wydaje nam się, że nawiązywanie większej ilości kontaktów uczyni nas mniej samotnymi. Ale to coś odwrotnego jest prawdziwe. Jeżeli nie będziemy potrafili być sami, będziemy się czuli bardziej samotni. A jeżeli nie nauczymy naszych dzieci bycia samemu, jedyne co będą znały, to uczucie samotności.”

„Stanie się lepszym pisarzem, uczyni cię lepszym czytelnikiem i to jest prawdziwa korzyść.”
Anne Lamott

Myślę, że można to odnieść do każdej dziedziny życia. Jeżeli będziemy potrafili grać na gitarze, łatwiej będzie nam docenić muzykę. Jeżeli będziemy znać się na tenisie, pogramy parę razy i zobaczymy jak trudne i szybkie potrafią być piłki, tym bardziej docenimy kunszty i klasę najlepszych graczy.

Ja sam, odkąd zacząłem malować (a to oznacza, że nie trzeba być w czymś dobrym,  wystarczy być lepszym niż się było) zacząłem bardziej doceniać nie tylko obrazy, ale też ogólnie świat wizualny jako taki.

Podobnie łączy się bycie samemu z nawiązywaniem relacji z innymi. Jeżeli nauczymy się spędzać czas w odosobnieniu, w samotności cieszyć się tym kim jesteśmy, łatwiej będzie nam spędzać czas wśród innych ludzi i nawiązywać z nimi wartościowe relacje.

Będzie tak dzięki temu, że sami poczujemy się wartościowi, ciekawi i interesujący. Bo przecież, jeżeli my sami nie będziemy tak uważać, to dlaczego mieliby to robić inni?

„Sa­mot­ność jest dla me­go ser­ca ra­dos­nym balsamem.”
Johann Wolfgang Goethe

Dlatego też samotność jest tak ważna dla twórczości. Odblokowanie kreatywności jest w zasadzie efektem ubocznym pogodzenia się ze sobą.

Jeżeli nauczysz się spędzać czas samemu, a wtedy pewnie też to polubisz, będzie oznaczało to, że potrafisz siebie słuchać i że znasz siebie na tyle dobrze, żeby się lubić. Wtedy będziesz bardziej kreatywny, bo bardziej się na siebie otworzysz.

Głos inspiracji jest cichszy niż reklamy, seriale, czy nawet powiadomienia z messengera. Żeby go usłyszeć, musisz naprawdę się wyciszyć, a żeby to zrobić, potrzebujesz przestrzeni dla siebie – musisz być sam.

„Aby otworzyć się na kreatywność, musisz rozwinąć swoją zdolność do konstruktywnego wykorzystania swojej samotności. Musisz przezwyciężyć strach przed byciem samemu”

Rollo May

Wyczuwasz już ten paradoks? Ludzie chcieliby być bardziej kreatywni, chcieliby mieć dostęp do swojej kreatywności, wiedzieć co powinni robić w życiu i być szczęśliwi, ale boją się zajrzeć w głąb siebie i zapytać.

Boją się być sam na sam ze sobą, bez znieczulenia, bez seriali i bez Facebooka, aby zobaczyć co tak naprawdę kryje się w ich wnętrzu.

Wychodząc z założenia, że owszem każdy jest kreatywny, ale nie każdy tak samo i nie każdy w tej samej dziedzinie, kluczem aby odblokować swoją kreatywność będzie zajrzeć w siebie, a to możemy zrobić tylko, gdy jesteśmy sami. Kiedy  pokochamy bycie sam na sam ze sobą, będziemy mieć przestrzeń aby pokochać innych.

Tak jak woda w jeziorze, potrafi odbijać obraz tylko, gdy jest spokojna, tak my będziemy w stanie zajrzeć w nas samych, gdy nic nie będzie nas rozpraszać.

F.

Zdjęcie tytułowe: austdan